
Krótką odpowiedź: około 82 000. Taką liczbę podaje Narodowa Organizacja Ochrony Przeciwpożarowej (NFPA) w raporcie z 2023 roku, obejmując pojazdy straży pożarnej w aktywnej służbie na całym terenie kraju. Flota działa przez ponad 30 000 straży pożarnych i ponad 50 000 stacji, co daje około trzech pojazdów na każdą straż.
Liczba 82 000 dotyczy bardzo konkretnego obiektu. Obejmuje ona pojazdy dedykowane do walki z pożarami – samochody strażackie, drabiny ogniowe, jednostki ratownicze, samochody do przewozu materiałów zagrożonych, pojazdy dowodzenia oraz jednostki wspierające takie jak samochody do walki z pożarami lasów i ciężarówki do transportu wody. Szersze liczby zbliżone do 100 000 mieszają ambulansy i pojazdy użytkowe, które mają inne zadania. W celu pomiaru zdolności działania straży pożarnej, liczba 82 000 podana przez NFPA jest czystsza.

Flota nie jest rozłożona równomiernie. Straże miejskie posiadają większą ilość drabin ogniowych, dużych pomp i jednostek specjalistycznych, ponieważ stykają się z gęstym zabudowaniem, pożarami w wielkopietrowych budynkach i dużą liczbą zgłoszeń. Straże w małych miastach i na wsiach korzystają z mniejszych, bardziej uniwersalnych pojazdów i ciężarówek do transportu wody, aby pokryć duże odległości, gdzie hydranty są rzadkie. Środkowy zachód – Illinois, Ohio, Michigan – to centrum rynku używanych pojazdów, ponieważ jego baza przemysłowa znajduje się blisko producentów i firm remontujących. Ten drugorzędny rynek ma znaczenie dla straży, które nie mogą sobie pozwolić na nowe pojazdy: dobrze utrzymany używany pojazd może wydłużyć życie floty bez pełnej wymiany. North America zostanie odpowiedzialna za 32,0% dochodu z globalnego rynku samochodów strażackich do 2025 roku, a ten udział jest głównie napędzany popytem w Stanach Zjednoczonych.

Infrastruktura za pojazdami jest równie ważna jak liczba. Stacje dysponują warsztatami serwisowymi i mają zapasowe części na miejscu. Umowy wzajemnej pomocy umożliwiają sąsiednim strażom dzielenie się pojazdami w czasie dużych incydentów, co rozszerza skuteczny zasięg floty poza prostą liczbę pojazdów. Systemy dystrybucji – E911 i komputerowo wspomagane zarządzanie – kierują alarmy do najbliższej gotowej stacji, uwzględniając w czasie rzeczywistym ruch drogowy i dostępność pojazdu. Status pojazdu, ciśnienie pompy i diagnostyka wracają przez ten sam system, więc 82 000 pojazdów działa jako połączony system, a nie statyczny magazyn.
Flota również zmienia się. Nowe pojazdy podkreślają funkcje bezpieczeństwa, efektywność paliwową i integrację cyfrową. Elektryczne i hybrydowe systemy napędowe znajdują się w wczesnych pilotach, napędzane kosztami paliwa i celami emisji. I straże coraz częściej modernizują stare pojazdy nowymi czujnikami i urządzeniami komunikacyjnymi zamiast ich zastępować, co wydłuża budżety, utrzymując sprawdzone platformy w służbie. Dla straży, które rozważają modernizację, ciężkie wozy strażackie są jedną opcją, która utrzymuje możliwości w linii z budżetami miast.

Liczba sama w sobie będzie się zmieniać, gdy straże będą modernizować się i gdy ryzyko będzie się zmieniać wraz z rozwojem miast i pożarami lasów. Ale bazowa liczba 82 000 to to, co aktualnie utrzymuje USA, a opowieść o niej dotyczy tego, jak te pojazdy są rozłożone, utrzymywane i wykorzystywane – nie tylko ile ich jest.
Analiza branżowa wskazuje na ciągły rozwój rynku samochodów strażackich w Ameryce Północnej przez pierwsze lata 2030. Aby uzyskać kontekst rynkowy i prognozy, zobacz Fire Truck Market Size, Share, Trends and Forecast 2034 raport, Raport rynkowy samochodu strażackiego, a Prognoza rynku samochodów strażackich w Ameryce Północnej do 2033 roku.

